Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Hinata 7.04.2007r.


Hinata 7.04.2007r.

Dziś kolejna notka Mam nadzieję, że się spodoba. Zaczynamy!


*****************************************************


Na drzewie w lesie siedziała biało-oka dziewczyna. Rozmyślała o pewnych sprawach. Ważnych sprawach. Była już Geninem w wiosce ukrytego liścia. Zastanawiała się czy piąta Hokage wyznaczy ją na jakąś misję.
- Mam nadzieję, że pójdę na misję z Naruto – pomyślała. – Nie. To było by zbyt piękne…
Tak rozmyślając szła w ciszy do wioski. Nagle podbiegł do niej Kiba.
- Hinata-chan! Piąta Hokage chce widzieć Cię u siebie!
- Dobrze. Już idę.
W GABINECIE HOKAGE:

- No nareszcie jesteś! – wrzasnęła Granny Tsunade. – Wysyłam Cię misję.
- Oby z Naruto, oby z Naruto. – modliła się w myślach dziewczyna.
- Będziesz musiała odnaleźć – ciągnęła dalej Hokage. – Starożytny papirus.
- A z kim wyruszę na tę wyprawę? – spytała dziewczyna.
- Sama pójdziesz. To chyba nie jest aż tak trudne zadanie jak dla tak wyspecjalizowanego shinobi jak Ty, prawda? Weź mapę. Wyruszysz jutro o 6.30. A teraz już idź i nie zawracaj mi głowy!
Zmartwiona dziewczyna wyszła z gabinetu Hokage – Sama… - myślała biało-oka. – Mam iść sama… Czemu chociaż nie wysłała mnie z kuzynem? Cóż… Może rzeczywiście to nie będzie zbyt trudne? Zobaczymy…
Pogrążona w myślach Hinata poszła do domu. Gdy się przygotowała usłyszała niepokojący dźwięk. BUM! BUM! BUM! – Ktoś chodzi po dachu. – pomyślała. – Pewnie mój kuzyn… Lepiej się położę…
- Aaaaaaa!!!!! Naruto! Wystraszyłeś mnie! – krzyknęła dziewczyna, bo w tym samym momencie przez okno wszedł niebieskooki blondyn.
- Przepraszam Hinata-sama. Nie chciałem Cię wystraszyć. Słyszałem, że idziesz na misję… No wiesz… SAMA… Może poszedłbym z Tobą?
- Nie dzięki. Prędzej Hokage obdarłaby Cię ze skóry.
- Aha. No tak nie pomyślałem o tym. – powiedział Naruto uśmiechając się. Odwzajemniłam uśmiech. – Dobrze to ja już pójdę. Aha. Hinato? A co musisz zrobić w tej misji?
- Wiesz co? Może lepiej już idź. Jutro wszystko powiem, dobrze?
- Okeej. Dobranoc. – powiedziawszy to blondyn pocałował mnie w czoło i wyszedł.
- Naruto-kun. – pomyślałam. – Jesteś dla mnie taki dobry. Najchętniej oddałbyś za mnie życie jeśli byłoby to konieczne. Dziękuję…


*****************************************************


Dziś tyle zapraszam na czytanie kolejnych notek i komentowanie. Bye

hinata-hyuga 7/04/2007 10:38:25 [Powrót] Jesteś Sexy ;)

Marta

brak www
data: 7/04/2007 12:18:37
proxy4.tkdami.net
IP: 82.139.8.35
Super nocia, naprawdę. Pozderka. =)
www.detektywi-i-w11-wydzial-sledczy.blog.onet.pl





| Lay&html by Ari z DFA dla Hinatki |



Księga

Wpisy Moich Ziomków
Wpisz Się


Już Po tym...

2008
Luty
2007
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień



Link's

Jeśli ktoś lubi zagdki i tajemnice to powinien tu zajrzeć :)
Najważniejsi są przyjaciele... KUMALSKI? :)
Fajny blog :)
Kolejny Extra blog :)
Anime-Story
Hinata-Sakura